czwartek, 9 kwietnia 2015

My school


Dzień dobry. Jeszcze trochę, jeszcze trochę... do wakacji oczywiście. Wiem ja ciągle o tych wakacjach i wakacjach, ale cóż zrobić chce wakacje. Hah Ciągle jakieś głupie sprawdziany, projekty, kartkówki, to wszystko jest takie nudne człowiek chciałby trochę pożyć i porobić coś ciekawego. Po co dajmy na to mi taki WOK albo chemia, nigdy nie lubiłam chemii nie lubię i nie wiąże z nią przyszłości. Dobrze że w 2 klasie odpadnie mi chemia i parę innych przedmiotów, ale za to będę miała 9 godzin matmy tygodniowo, 6 godzin gegry i dużo godzin polaka nadal nuda... Na przykład uczysz się człowieku tych sinusów, cosinusów i tych innych, ale w sumie po co?! Do czego potem ci się to przyda, będziesz chodzić po mieście i liczyć kąty z jedynki trygonometrycznej. Wiem że trochę dramatyzuje no bo jak ktoś będzie szedł na jakieś studia matematyczne to może..mu się to przyda. No dobra w sumie to nie ważne czasami muszę sobie napisać co mi leży na sercu, wybaczcie. Miłego dnia.

rajstopki(klikniesz?)





rajstopki(klikniesz?)

16 komentarzy:

  1. Szkoła , niestety taka jest , zero odpoczynku , mega zakuwanie : ( . Śliczne zdjęcia : ) . Pomagam - klikając . Pozdrawiam !

    Bardzo proszę o kliknięcie w link w najnowszym poście - lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak to nauczyciele mowia, wszystko sie kiedys przyda... tak, to najwieksze klamstwo, hah! :P
    fajna stylizacja! :))
    pozdrawiam i zapraszam na nowego posta! :)

    MOJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. zgadzam się z tobą, niestety...
    rzeczywiście prawda jest taka, że w większości
    to, czego się uczymy wcale nam się nie przyda,
    trochę kiepska ta perspektywa,
    ale niestety taka prawdziwa....

    aaaaga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ehh tak, większość tych rzeczy nam się nie przyda poza szkołą/studiami... Nie mówię o wszystkim ale zdecydowana większość :P To jest jedynie wiedza książkowa która i tak nam wyleci z głowy :P Nie żeby nic się nie uczyć, w końcu nie można być takim ułomem żeby podstaw nie wiedzieć, ale szkoła za dużo materiału nakłada, i tak większość tego nie opanuje a jedynie wykuje na sprawdzian i zapomni :P
    Bardzo fajnie wyglądasz ^^
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. hah zgadzam się, że w matmie niektóre rzeczy po prostu sa niepotrzebne.. a za chemią także nie przepadam ;p

    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Również nie mogę doczekać się wakacji <3
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. ja na szczęście kończę szkolę
    jeszcze w tym miesiacu ;)
    ciekawe zdjęcia :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Także nie rozumiem potrzeby nauki niektórych przedmiotów. Matematyka ok, ale do końca podstawówki, potem nie ma już nic, co przyda nam się w jakiś sposób w życiu :).


    julalula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Też już tęsknie za wakacjami!♥

    Zajrzysz?
    Jully-Blog [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  10. klikniete, sliczne rajstopy♥

    dziekuję za kliki ;)
    gertrama
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam trochę inne spojrzenie na to wszystko. Szkoła może nie jest jedną z najlepiej działających instytucji w naszym kraju, ale przynajmniej mamy te szkoły. Mamy możliwość nauki, zdobywania wiedzy i kształcenia umiejętności. I nie dążę tutaj do dzieci mieszkających w Afryce. Zgoda, może nie wszystkie się nam przydają, ale z tego co widzę jesteś w klasie z matematycznym rozszerzeniem, a narzekasz na matematykę. Więc zrobiłaś ogromną głupotę, bo te półtora roku spędzone w drugiej i trzeciej klasie najprawdopodobniej będą dla Ciebie bardzo ciężkie. Ale pomijając kwestię Twojego wyboru - tych wszystkich rzeczy uczymy się po to, żeby potrafić się wypowiedzieć w różnych kwestiach. Nie wiesz w jakim towarzystwie kiedyś wylądujesz. Być może znajdziesz się na uroczystym przyjęciu, a ludzie dookoła Ciebie będą rozmawiać o sztuce. Wyższej sztuce niż piosenki Biebera. I właśnie wtedy jakakolwiek informacja może pomóc Ci nie wyjść na zwyczajnego gbura i zamkniętą w sobie osobę. Bo prawda jest taka, że nawet najbardziej otwarci i przyjaźni ludzie nie zwojują zbyt wiele, jeżeli ich wiedza będzie zamknięta w wąskim kółeczku, które ograniczy się do informacji, których używasz na codzień. Jak dla mnie warto mieć elementarną wiedzę z każdej dziedziny, warto znać kilka "mądrzejszych" słów, warto się uczyć. Nawet tych pozornie niepotrzebnych rzeczy.

    Nie, nie jestem kujonem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chodzi mi o to by być idiotą i nie uczyć się tylko siedzieć na tyłku przed telewizorem bo to zdecydowanie strata czasu. Widać nie do końca mnie zrozumiałaś. Wiadomo wiedza jest potrzebna bo jak jesteś "głupi" i nie umiesz się nawet poprawnie wysłowić to marny twój los, ale przyznaj czy nauczenie się 10 trenów Jana Kochanowskiego na pamięć czy nauczenie się na pamięć opisu katedry w Mediolanie przyda nam się w rozmowie z ludźmi których spotkamy, no powiem szczerze nie były to najciekawszy temat do rozmów (jak dla mnie bynajmniej). Nie wiem jak jest za granią, ale w polskich szkołach ogrom materiału jaki ci narzucają jest duży nikt nie jest chyba w stanie uczciwie wszystkiego opanować, musimy uczyć się na pamieć, a wiadomo że taka wiedza szybko ulatuje z głowy. Każdy nauczyciel uważa swój przedmiot za najważniejszy i oczekuje od ciebie jak najwięcej, jak by nie wiedział, że masz poza tym też inne przedmioty. Tak więc warto jest się uczyć, ale tych przedmiotów które się nam przydadzą i które lubimy bo taka wiedza zostaje na dłużej. A co do tego, że popełniłam błąd to masz trochę racji, chciałam przenieść się do innej klasy, ale nie było już tam niestety miejsca, więc z przedmiotów które lubię uczę się we własnym zakresie.
      Dziękuje za komentarz. :)

      Usuń
  12. Bardzo fajna stylizacja, kliknięte :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wolałabym w szkole teraz siedzieć niż w pracy! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz :)
Jeśli spodoba Ci się mój blog zaobserwuj.